To nie jest antywandejsko¶æ, ani te¿ wazelina (bo niby komu mia³bym siê podlizywaæ? RCA? Ksiêciu? Nie mia³bym z tego korzy¶ci ¿adnych raczej) wnerwia mnie ten bajzel który siê zrobi³ w zwi±zku ze zjednoczeniem, dlatego przyjmujê postawê raczej krytyczn± z nadziej±, ¿e to trochê przyda sie do zachowania porz±dku. Do tego nigdy nie by³em przeciwko Wandystanowi, jesli jestem wobec czego¶ anty, to przeciwko zachowaniu Towarzyszy Mandragorów w KS.
>Oczywiscie polityki zagranicznej Wandystan prowadzic oficjalnie nie
>moze. Jednakze polityke kulturalna, oswiatowa i tak dalej za granica
>jak najbardziej. Zgodze sie z MSZ ze wskazane bylkoby uzgodnienie tej
>polityki z resortem spraw zagranicznych tak, aby nie tworzyc problemow.
>
Oczywi¶cie tak, ale na jak±s rozs±dn± skalê i przede
wszytkim z po¶rednictwem MSZ KS, bez którego udzia³u
nie wolno nam nic robiæ. I niech bedzie Towarzysz pewien,
¿e w tej konkretnej sprawie wypowiedzialem sie ostro tylko
i wy³acznie dla dobra MW. Proszê zauwa¿yæ, ¿e wypowied¼
Towarzyszki Eggus zosta³a od razu uchwycona przez diuka
Kowalczykowskiego i wykorzystana przeciwko
Wandystanowi.
Pozdrawiam,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Fri 09 Jun 2006 - 05:16:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET