>
>
> Agencja Informacyjna Wandystanu praktycznie nie działa.
>
> Po dość długim namyśle jestem zainteresowany
> poprowadzeniem jej.
A nie potrzebuje towarzysz jakiegoś ucznia- redaktora, kogoś na kim można było by się wyżywać ( kręcenie sutów to moja ulubiona pieszczota) itd.?
> Moje warunki:
>
> - całkowita niezależność. Dopuszczam tylko możliwość
> zwolnienia przez któregokolwiek z Madragorów. Bez
> wypowiedzenia. W dowolnym momencie.
>
> - pełne prawo do decydowania o publikacji tekstów
> innych autorów. Chciałbym stworzyć autorską agencje
> informacyjną. Zdecydowanie bardziej autorską niż Fakty
> Durczoka. ;-).
a moje:
engelsy :)
> łącząc przeróżne wyrazy,
> mirth
> wandysyn
kłaniam sie nisko po ku****sko
bones (sekretar, kawaler czy coś tam) Received on Tue 30 May 2006 - 14:07:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET