Nie jestem jakimś oddanym v-rewolucjonistów, moim zdaniem system głosów ważnych w ksietwie Sarmacj zwyczajnie by się sprawdził. Do tego godność ludzka zwykłych mieszkanców moim zdaniem na tym nie ucierpi, tytuły szlacheckie w KS zdobywa się za pracę na rzecz państwa, a nie rodzi sie z nimi, dlatego przywileje dla tej warstwy w moim odczuciu nie są niemoralne.
>No to idźmy dalej. Proponuję wprowadzić niewolnictwo. No i apartheid,
>rzecz jasna. Skoro czerń ma mieć mniejsze prawa niż arystokracja,
>dlaczego czarni mieliby nie mieć mniejszych niż biali, a niewolnicy- niż
>wolni?
>
Niech Towarzysz nie przesadza, nie popieram jakiegoś bardzo
silnego zróżnicowania mieszkanców Księtwa, jestem
zwolennikiem tego konkretnego przywileju dla szlachty, jakim
będzie ważenie głosów. Jeszcze większego wzmacniania
pozycji szlachty nie chce i będe się mu sprzeciwiał, tak samo
jak będę sie przeciwiał wprowadzeniu głosów ważonych w
takim wymiarze, który wyeliminowałby wpływ osób
nienobilitowanych na sarmacką politykę.
Pozdrawiam,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Tue 30 May 2006 - 08:36:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET