> Moga nalezec sie takze ewentualnym martywm dusza jesli powroca. Bo wg
> tradycji sarmackiej i wandejskiej takze tytulu nie przepada przy
> powrocie. Wiec jesli radze sie pospieszyc bo po 2-ch tygodniach bez
> przysiegi... przepadnie.
A ja mam jedno pytanie - nie wczytywałem się zbytnio w warunki zjednoczenia, więc czy po zjednoczeniu wandejskie tytuły awangardy proletariatu nadal istnieją, czy znoszone są na rzecz tytułów sarmackich? I jeżeli tak, to czy po dwóch tygodniach bez przysięgi przepadają wraz z sarmackimi?
Pytam się, bo chcę wiedzieć, czy mam sklładać tą przysięgę na wierność Sarmacji czy nie. Z jednej strony nie jestem zbytnio przywiązany do tytułu - nawet uważam go za piąte koło u wozu. Z drugiej strony zaś nie chciałbym się narażać Władzy Ludowej (szczególnie Mandragorom), dla której ilość osób z tytułem świadczy o sile Wandystanu.
-- Paweł Ciupak, pozdrawiam e-mail >> pawel-ciupak//o2.pl jabber >> pawel-ciupak//jabber.wp.pl strona www >> http://www.pawelciupak.webpark.pl/ Nie jestem Sarmatą, angielskiem Parem czy wandejskim Bojarem!Received on Sat 27 May 2006 - 11:59:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET