Przypomnę, że w czasie mojej drugiej kadencji to ja zaproponowałem PRL (chyba LWR jeszcze) wejście do rzadu i tzw. wielką koalicję.
>SPW od początku
> nie akceptowała, że jeje jedyny słuszny kandydat nie został wybrany po raz
> kolejny.
Partia wystawiająca swojego kandydata ma prawo być zawiedziona i ma prawo krytykować poczynania władzy.
>I tylko szukała okazji jak tu skopać dupę Sosnowieckiemu. Niestety
> pech chciał, że straciłem zaplecze partyjne, kopalnię pomysłów i mój motor
> napędowy. Ale tak to jest. Pech.
>
Raczy Pan żartować.
> Niech się Towarzysz Keller wykaże! Niech pokaże, że jest jednyny słuszny!
Odsyłam do lektury moich dotychczasowych osiągnięć. Na kolejne przyjdzie czas. Wy swoją chwile mieliście i należycie jej nie wykorzystaliście.
>
> --
> Michaelus
>
A.B. Keller Received on Sun 21 May 2006 - 23:56:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET