Widziałem znacznie bardziej skompromitowanych, którzy szczególnie się zeszmacili trwaniem bez sensu na stołku, więc ja bym tak ostro tow. Sosnowieckiego nie oceniał.
>Zresztą równie dobrze ten wasz opis można było podpasować do waszej
>własnej partii, wyznającej ideologię wg. której w imieniu własnych
>interesów (a dokładnie portfela) nazywa podatki złodziejstwem? (tak, wiem,
>że to powiedział tow. Sobczak, ale on ideowo bliski jest właśnie PRL)
>Przecież już nawet zwolennicy ultraliberalnego kretyna, Kurwina-Mikkego
>nie postulują całkowitego zniesienia podatków, tylko zastąpienia ich formy
>przez podatek liniowy!
>
Bez przesady! Po pierwsze myli Pan troche real z wirtualem,
a po drugie chyba nie do końca rozumie sposób myślenia
liberałów. W v-świecie praktycznie nigdzie nie ma podaktów
i nic dziwnego, że nie wszyscy sie zgadzaja z ich
wprowadzeniem, a wyjmowanie pieniedzy z prywatnych
kont obywateli jest w sumie złodziejstwem, co prawda za
engelsami nikt nie będzie płakać jak za realnymi pieniędzmi i
mozliwe że jest to potrzebne żeby zapobiec bankructwu
państwa, ale jednak fakt to fakt.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Sun 21 May 2006 - 13:10:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET