> Ale to jest właśnie SPW. Po pierwsze partia i własne interesy. Po drugie
> dopiero Wandystan.
A co, może tow. Keller miałby przyjmować członków partii, której kandydat na prezydenta się skompromitował na tyle, że musiał pod tego wpływem rezygnować z prezydentury?
Zresztą równie dobrze ten wasz opis można było podpasować do waszej własnej partii, wyznającej ideologię wg. której w imieniu własnych interesów (a dokładnie portfela) nazywa podatki złodziejstwem? (tak, wiem, że to powiedział tow. Sobczak, ale on ideowo bliski jest właśnie PRL) Przecież już nawet zwolennicy ultraliberalnego kretyna, Kurwina-Mikkego nie postulują całkowitego zniesienia podatków, tylko zastąpienia ich formy przez podatek liniowy!
-- Paweł Ciupak, pozdrawiamReceived on Sun 21 May 2006 - 12:14:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET