Re: Wandystan: GABINET CIENI

From: Krzysztof Bojar <Yasioob_usunto_at_op.pl>
Date: Sun, 21 May 2006 20:35:52 +0200


Użytkownik Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał:
>Przedstawiam prawdopodobny skład Rady Komisarzy Ludowych:
>
>Komisariat Ludowy ds. Kultury i Nauki Krzysztof Bojar (bezpartyjny)

A że zapytam się publicznie: Czy jest ktoś jeszcze, kto chciałby tą funkcje objąć w razie gdybym się nie zgodził? Bo ja mogę ją wziąść i pracować jak należy jeśli będzie potrzeba, ale tego typu resort to nie jest obecnie szczyt moich chęci, wiec jeśli byłby jakiś kandydat z prawdziwą ochotą na taką pracę i pomysłem na kulturę i naukę którego zaakceptowałby Tow. Keller, to mogę odstąpić miejsce. Oczywiście tylko wtedy, jeśli ktoś na prawdę chce to robić, bo inaczej przygotowuje miejsce na biurku w gmachu rządu, zabieram tow. Katanowi plakietkę z drzwi jego gabinetu i przykręcam do własnych oraz planuję pierwsze działania.

>Tym razem Socjalistyczna Partia Wandystanu samodzielnie podejmie się odbudowy kraju po rządach Partii Racjonalnych Liberałów. Tym razem nie zamierzałem zapraszać nikogo ze zmiecionego ze sceny politycznej PRLu z uwagi na dokonania ustępującej ekipy.

Może i słusznie, ale tow. Sosnowiecki jako KLFiG całkiem ładnie sie spisywał, więc teraz pewnie też by sobie na takiej funkcji poradził przyzwoicie, więc nie wykluczałbym przyjęcia kogoś z PRL do rządu na samym począdku, przez trzy miesiace różne rzeczy mogą się zdarzyć.

>Co do KL Stanu. To jest moja odpowiedź na likwidację KLSZtu w wyniku utraty niepodległości. KL Stanu ma za odpowiadać za kontakty Rządu Ludowego MW z władzą centralną w Grodzisku oraz pozostalymi prowincjami Księstwa Sarmacji. Ważnym elementem, niepozwalającym na zmiecienie Wandystanu ze świata wirtualnego poprzez wejście w skład KS, będzie tworzenie za granicami KS-MW biur - przedstawicielstw MW działających na zasadzie placówek dyplomatycznych, nie będących jednakże nimi w myśl prawa międzynarodowego.
>

Bardzo ciekawy resort, z chęcia bym pokierował jego pracami w przyszłości. :-] To oczywiście takie absolutnie teoretyczne rozmyślania, bo wiem, że sie w najbliższym czasie na wysoką funkcję w rządzie raczej nie załapię, do nich jest potrzebna osoba do której prezydent ma całkowite zaufanie.

Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar Received on Sun 21 May 2006 - 11:36:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET