>W mojej opiniii Towarzysze wiersz wychwalający "tatę Stalina" jest znacznie
>nie na miejscu. Pomimo moich realnym "miłości" lewicowych z komunizmem w
>wydaniu zbrodniczym się nie indentyfikuję.
>
>z pozdrowieniami
>
>tow. Aleksander Keller
>
>
>
I słusznie, bo przecież Tow. Stalin jest "ojcem narodu", a nie żadnym
"tatą". Trzeba znać swoje miejsce w szeregu.
Z żołnierskim pozdrowieniem
Wołodia Twojumać.
Received on Sun 30 Jan 2005 - 10:37:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET