Wydawać by się mogło, że wandystański ustrój opierający się na socjaliźmie awangardowym to gotowa reklama, marketingowa i reklamowa kura znosząca złote jajka. Czas jednak pokazał że sam pomysł mikronacji socjalistycznej nie przyciąga rzesz internautów. Dlatego uważam że czas najwyższy wziąć się na poważnie do promocji naszej v-ojczyzny.
Poczyniono już pierwsze kroki: zadbano o umieszczenie naszej strony w wyszukiwarkach i katalogach. Nie przynosi to jednak spodziewanego rezultatu - dynamika przybywania nowych mieszkańców drastycznie spadła. Dlatego też musimy szukać nowych, drastycznych i rewolucyjnych środków promocji, tak w realu jak i w wirtualu.
Wzywam więc stosowne władze, wandejczyków obdarzonych interesującymi pomysłami, nowatorskimi ideami i rozlicznymi talentami do wzięcia udziału w zakrojonej na szerszą niż do tej pory skalę akcji promocji Wandystanu. Potrzeby są z tego co widzę duże, MW nie ma banera reklamowego, listów promocyjnych, a z tego co wiem, także listu który każdy nowy Wandejczyk otrzymywałby po zapisaniu się do naszego państwa.
Potrzeby są wielkie, brak nam pomysłówi środków. Wzywam więc wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w tej debacie. Debacie, ktorej celem są konstruktywne wnioski i konkretne działania.
Salwadori
kwiaton
szczukdunin
sekretar
awang-proletariusz
Received on Mon 24 Jan 2005 - 11:18:02 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET