> Czy bylby chetny? i odpwoeidzialny? ktory by tego nie porzucil?
> To jest majatek warty co najmniej KILKA TYSIECY LIBERTOW. On moze
> generowac spory zysk jesli przedsiebiorstwo byloby dobrze
prowadzone!
> Jak to sie wymieni na engelsy - to budzet moze 'z zagranicy'
zyskac
> troche kapusty.
Muszę się przyznać, że zdecydowanie więcej czasu poświęcam Sarmacji, więc jeśli mógłbym pomóc w prowadzeniu koproracji to mógłbym się zgłosić (oczywiście o ile nie znajdzie się bardziej odpowiednia osoba). No ale czy towarzysze zaufają jednemu z największych wrogów ustroju w historii? ;-)
MS Received on Thu 13 Jan 2005 - 13:05:17 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET