Re: Demokratyczny Wandystan

From: khandkruper <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Wed, 12 Jan 2005 10:24:05 -0000

Warto zauwazyc ze liberalem (w gospodarce) i konserwatysta (swiatopoglad) jestem ja - czyli jeden z mandragorow. Prezydent rowniez reprezentuje prawice - a jednen z DWOCH komitetow wyborczych jest prawicowy...

> Naszym celem - Republika
> Wandystanu.

Wandystan jest REPUBLIKĄ

Piotr Koscinski, byly kandclerz Sarmacji, obecny minister SZ - powiedzial kiedys i to cenie - ze musi istniec w panstwie wirttualnym rownowaga miedzy autorytaryzmem a demokracja. Za duzo pierwszego - nudy i wymarcie. Za duzo drugiego - rozpad przez anarchizacje. Panstwo wirtualne ma to do siebie ze wlascicielem SERWERA i LISTY DYSKUSYJNEJ musi byc organ pewny, niepochodzacy z wyborow. Takim organem sa mandragorzy - zeby nie tworzyc kolejnych monarchii jest ich dwoch, oraz maja niewielkie uprawnienia. WANDYSTAN - jest testem - czy demokracja - moze sie w warunkach wirtualnych udac. Pelna wladza z wyjatkiem tego co byc NIE MOZE przekazane do wyborow - jest przekazana w rece LUDU. Nie jest jednak mozliwa sytuacja - gdzie sa wybory i wszystko - strony, lista przekazana jest jednej osobie pochodzacej z wyborow... ywstarczy jeden blad wyborcow... i panstwo umrze. Taki organ quasi-monarchy - jest potrzebny.

Ja piszac konstytucje odwolalem sie do idei awangardy proletariatu. Lud moze popelnic blad podczas wyboru - bo moga byc w nim osoby nowe, nieswiadome klasowo, bo moga one w koncu stanowic wiekszosc - tworcy panstwa - sa awangarda ludu pracujacego miast i wsi - i gwarantem - ciaglosci panstwa.

Co wiecej - nikt nie ma obowiazku rodzic sie i umierac w Wandystanie - zapisujac sie do W-stanu - kazdy swiadomie zgadza sie na to, ze te 5% wladzy (ktorą maja mandragorzy) bedzie do nich nalezała. Nota bene - chociazby zapisujac sie do Sarmacji - zgadza sie mieszkaniec na to ze 65% wladzy nalezy do Ksiecia. Bardziej demokratyczna - jest zdecydowanie Scholandia jesli juz. Nie mowie czy to dobrze czy zle - to pewnien model.

Mysle jednak ze Wandystan - ze swoimi 95% demokracji jest awangarda ludowladztwa w polskim v-swiecie. Mandragorzy zreszta - maja wraz z pojawieniem sie wszystkich organow konstytucyjnych (czyli pozostal chural) odsunac sie w cien zycia politycznego - a uaktywniac sie tylko w chwili zagrozenia.

Khand

Khand Received on Wed 12 Jan 2005 - 02:24:08 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET