Użytkownik Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał:
>
>Propozycja Towarzysza zdecydowanie kieruje się w stronę całkowitej
>marginalizacji Armii Ludowej, co m.in. było podnoszone jako sukces
>negocacyjny Traktatu Zjednoczeniowego, który tak namiętnie Towarzysz
>wspierał.
>
Sarmacka Armia Ludowa nigdy nie miała żadnego większego
znaczenia w Księstwie i istniała głównie na papierze z tego
co wiem, więc trudno mówić o marginalizacji. Mi chodziło
jedynie o zmianę statusu prawnego SAL w ten sposób, żeby
uniknąć potem niepotrzebnych problemów i sporów, które jak
znam żołnierzy KSZ się pojawią. Z prawnego punktu widzenia
ta sytuacja jest chyba rzeczywiście w porządku, więc upierać
się przy tym nie będę. A co do traktatu, to od począdku
byłem zwolennikiem wypracowania jakichś logicznych ustaleń
co do SAL, które zastąpiłyby obecne, także i moim zdaniem
średnio sensowne, nie robi się rzeczy takich jak niezależne
armie prowincjonalne, nawet w federacjach. Będąc na
miejscu oficerów KSZ robiłbym wszystko, aby tą sytuację
zmienić.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Fri 28 Apr 2006 - 06:23:35 CEST