Jak mo¿e wiêkszo¶æ z Towarzyszy siê orientuje, na mocy
traktatu zjednoczeniowego Sarmacka Armia Ludowa bêdzie
po inkorporacji stanowiæ jednostke wojskowa niezale¿n±
ca³kowicie od Ksi±¿êcych Si³ Zbrojnych i podlegaj±ca
dowództwu sarmackiemu jedynie w czasie wojny. Moim
zdaniem, taki stan rzeczy jest na d³u¿sza metê nie do
utrzmania bez sporów z KSZ (a mam za sob± 10-miesiêczn±
s³u¿bê w armii Sarmackiej, wiêc wiem o czym mówiê), do
tego jest ona zwyczajnie szprzeczna z prawem Ksiêtwa,
które zakazuje istnienia jakichkolwiek formacji militarnych
poza KSZ-etem. Dlatego moim zdaniem, jedynym
bezkonfliktowym rozwi±zaniem by³oby przekszta³cenie SAL
w prowincjonalne si³y porz±dkowe, takie jak Gwardia
Teutoñska. Formacja taka nie ma prawa do samodzielnego
prowadzenia dzia³añ o charakterze militarnym, jednak
zyskaliby¶my w ten sposób:
- Pe³n± niezalezno¶æ od KSZ i dowództwa naczelnego KS
w czasie pokoju w przy jednoczesnym pozostawaniu
zgodzie w prawem Ksiêtwa (na czym w szczególno¶ci mi
zale¿y, bo ta niezgodno¶æ mo¿e w przysz³o¶ci stworzyæ
do¶æ powa¿ne problemy).
- Pe³n± kontrolê w³adz prowincji i dowódcy SAL nad
jednostk±, jej organizacj±, wyborem kadry oficerskiej itd.
- Usuniêcie podstaw do roszczeñ ze strony KSZ co do
zwierzchnictwa nad SAL, ktore w innym wypadku na pewno
do¶æ szybko siê pojawi±.
Co o tym my¶licie Towarzysze?
PS: W za³±czniku zamieszczam napisan± przeze mnie
doktrynê Gwardii Teutoñskiej (trochê krótka, ale za to
tre¶ciwa :-]) jako przyk³ad, jaka formê mniej wiêcej maj±
si³y porz±dkowe prowincji (moim zdaniem daje ona do¶æ
du¿± swobodê).
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Thu 27 Apr 2006 - 08:37:18 CEST