> Z lekkim niesmakiem patrzę na postępowanie Towarzysza,
> myślałem, że będzie tow. potrafił pogodzić się z wolą
> większości narodu. Gdyby jeszcze to była różnica jakichś
> tam pięciu, sześciu głosów, to mógłbym to zrozumieć, ale
> w sytuacji taiej jaka jest, zachowania takiego zwyczajnie
> pojąć nie mogę...
>
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar
A czy ja Wam każę?
Keller
Received on Tue 25 Apr 2006 - 07:23:39 CEST