No i stało się. Nie płakałbym w prawdzie, gdyby do
zjednoczenia nie doszło, jednak cieszę się bardzo,
że sprawy potoczyly się właśnie tak i dojdzie do
inkorporacji. Moim zdaniem możliwości, jakie
zyskujemy dzięki temu wydarzeniu sa nie do
przecenienia i dziwi mne trochę postawa tow.
Nowaka, który mówi że to już nie jest Wandystan
(rozumiem, że tym stwierdzeniem chce on
usprawiedliwić swoje odejście). Wandystan będzie
istaniał dalej, już nie jako niezależny byt, ale jako
bardzo mocno autonomiczna prowincja KS i moim
zdaniem jesli komuś na prawdę zależy na MW, to
nie powinien w tym momencie odchodzić, tylko
spróbować żyć w nowej rzeczywistości, odnaleść
się w niej i korzystać z dobrodziejst, jakie da nam
zapewne zjednoczenie. A jeśli ktos odchodzi
dlatego, że wola znacznej wiekszości narodu mu
nie pasuję i jeszcze mowi o sobie jako o patriocie,
który dba (z porównaniem do reszty) o dobro
ojczyzny, to ja leję na taki patriotyzm.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Tue 25 Apr 2006 - 01:58:17 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:16 CET