Obserwuję LDMW z przerażeniem. Podejrzewam, że gdyby ta dyskusja odbywała się "na żywo", część dyskutantów już rzuciłaby się na siebie z pazurami. Nie mogę powiedzieć, aby ta sytuacja napawała mnie optymizmem. Nie, ja nie mam nic przeciwko dyskusjom politycznym, ale ta dyskusja zeszła na poziom, przepraszam za określenie- rynsztoka. Apeluję do Panów. Jesteście (w znakomitej większości) dorosłymi ludźmi. Jesteście ludźmi poważnymi i światłymi. Jesteście w końcu wysokimi figurami. Nie zniżajcie się do poziomu rynsztoka! Apel ten adresuję do wszystkich, bez wyjątku. Bez wyjątku, aby nikt nie poczuł się urażony.
Po drogie, niepokój wywołują umnie pogłoski, aby Churał Ludowy MÓGL w ogóle postąpić niezgodnie z wolą ludu, jakakolwiek ona by nie była. Ja wiem, że referendum jest tylko ante legem, a kwiatoni nie są związani instrukcjami wyborców, niemniej jednak są oni reprezentantami Narodu, a to do Narodu należy najwyższa władza (odsyłam do art. 1 Konstytucji).
Referendum się jeszcze nie zaczęło, a tutaj już zaczyna się mówić o tym, że Churał Ludowy może w ogóle postąpić przeciwko woli ludu. To są dla mnie głosy niepokojące. Ja proszę. Proszę już teraz, aby Ci, którzy rozważają zignorowanie wyniku referendum, zastanowili się poważnie nad tym, co oni robią w Churale Ludowym i jakimi są reprezentantami Narodu.
Apeluję, cytując słowa Marka Belki: "Koniec teatru politycznego! Do roboty!".
-- Mandragor Jutrzenki mjr dr net n. pr. Michał Paweł Sobczak Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Generalny Inspektor Skarbu *** http://www.wandystan.only.pl/sn *** Gadu- gadu: 3186643 :: ICQ:331193240 tlen: michal-sobczakReceived on Thu 20 Apr 2006 - 10:15:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET