Re: Re: Re: Re: Re: Wandystan: Towarzysze!

From: Krzysztof Bojar <Yasioob_usunto_at_op.pl>
Date: Thu, 20 Apr 2006 12:33:13 +0200


Użytkownik Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał:
>
>Nic tak nie sprzyja rozwojowi jak szykująca się strata niepodelgłości.

Ale myślmy do cholery o tym, co będzie jeśli nie będzie utraty niepodległości. Ja jestem za zjednczeniem, ale zdaję sobie też sprawę z tego, że najpewniej naród powie "nie", a jesli po tym wszystkim będziemy sobie wypominać różnice zdań w tej sprawie zamiast spróbować się dogadać, to gówno zdziałamy i tyle, a za pół roku Wandystan stanie się kolejną Leblandią. Sam Towarzysz wraz z dwoma sojusznikami z lewicy dobrego rządu nie stworzy i nie będzie w stanie polepszyć demografii Wandystanu wystarczająco, żeby uratować go od zapaści, nad tym musimy zapracować wszyscy razem. Widzę, że Towarzysz jest bardzo mocno przekonany o swoim jedynym słusznym punkcie widzenia - dobrze, ja rozumiem poglądy Towarzysza, ale na tej agresji i oskarżeniach o zdradę niczego dobrego się nie zbuduje!

>To nie są wymówki, to jest powtórzenie deklaracji z kampanii wyborczej.
>Prezydent Sosnowiecki ponadto zaniedbuje wiele innych sfer działania rzadu.

Prezydent Sosnowiecki teraz potrzebuje przedwe wszystkim współpracowników, którzy mogliby przejąc nieaktywne resorty i poprawić pracę rządu, sam z siebie żaden prezydent sprawnie działającej RKL nie zrobi, nawet tak doświadczony jak Towarzysz.

>Słusznie

Heh...

>Dwa komisariaty to jaki procent rządu???!!!
>

40% + prezydent, który na prawdę nie siedzi tylko na dupie to 60%. Jeśli SPW zgodziłoby się na współpracę i objęło niedziałające resorty to byłoby 100%. Ale rzecz jasna nie mogą Towarzysze współracować ze zdrajcami, więc lepiej rozpieprzyć ten rząd, przejąc władzę i potem się zastanawiać, jak to wszystko zorganizować bez odpowiedniej kadry?
>
>Na jakiej podstawie taki wniosek?
>

No podstawie logicznego myślenia, które Towarzyszowi najpewniej zakłociła zawziętość.
>
>Kiepski rząd posuwający się do zdrady narodowej - tak należy określić obecną
>RKL.
>

Piękne, jakby ktoś to wyciął z wprost propagandy jakiejś realnej partii komunistycznej...
>
>Czy coś jest infantylne czy nie proszę pozostawić wyborcom.
>

Ja też jestem wybrcą i swoje wnioski już wyciągnąłem.
>
>Starym zwyczajem partii komunistycznych złożył Towarzysz samokrytykę.
>

Nie, wyśmiewam się z postawy Towarzysza i tych tekstów godnych ministra propagandy ZSSR za czasów Chruszczowa.

Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar Received on Thu 20 Apr 2006 - 03:35:38 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET