Socjalistyczna Partia Wandystanu oficjalnie opowiedziała się przeciwko zdradzie narodowej. O ile sobie przypominam to PRL nie wydała żadnego stanowiska w sprawie.
Po raz kolejny powtórzę: Prezydent Sosnowiecki - najbardziej nieudolny urzędnik na tym stanowisko o ironio podpisuje sprzedaż Wandystanu.
>
> Na pewno nie będzie siadania do stołu, bo też nie ma
> absolutnie o czym w kwestii zjednoczenia rozmawiać.
> Wynegocjowane warunki są praktycznie jedynymi, na
> które mogły się zgodzic obie strony i dlatego nie
> zostały przedstawione do debaty publicznej.
W takim razie nie ma szans na pogłębioną współpracę z Sarmacją, skoro ona dopuszcza tylko status Wandystanu jako wiernopoddańczej prowincji.
>Ludzie
> po prostu musza zadecydować, czy chcą zjednoczenia
> w takiej formie, czy nie chcą go wcale, bo bardziej
> korzystnego dla nas układu nie będzie. Prezydent
> Sosnowiecki moim zdaniem postąpil słusznie, bo
> podpisując traktat dał społeczeństwu Wandejskiemu
> szanse wypowiedzenia się w referendum. I to naród
> zadecyduje, czy chcę się stać autonomiczną prowncją
> KS, czy nie che się nią stać. I może dla Towarzysza
> stanie się prowincją KS to hańba dla MW, ale ja patrzę
> na to tak, że stalibyśmy sie nezależną prowincją
> Księtwa Sarmacji, najpotężniejszej polskiej mikronacji,
> zapewne jednej z największych w Europie, a dla mnie
> to jest jednak nadal coś, szczególnie, że przyszłość
> MW jako niezależnego państwa jest dość niepewna.
Godne pochwały - zamiast samodzielnie budowac państwo lepiej być prowincją wielkiego brata.
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar
>
>
A.B. Keller Received on Thu 20 Apr 2006 - 03:04:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET