A konkretnie?
> czego się po nim absolutnie nie spodziewałem.
> Stąd też te moje uwagi, że Towarzysz Keller zachowuje sie jak
> radykał, zwracam mu na to uwagę dlatego, że moim zdaniem on
> radykałem nie jest i powienien się opamiętać, zanim swoimi
> atakami i zażartością do końca zepsuje atmosferę w Wandystanie.
Atmosferę i klimat Wandystanu psuje perspektywa likwidacji niepodległego państwa. Bronię jej, gdyż ja wstępowałem i działałem na rzecz niepodległego państwa Mandragorat Wandystanu a nie kolejnej prowincji Sarmacji. Gdyby było inaczej dzis byłbym obywatelem KS.
> I tu drobny apel: Towarzyszu Keller, nie jestem wrogiem
> Towarzysza, tak jak i nie jest nim PRL ani Mandragor Winnicki.
Pozwoli Towarzysz, że sam zważę kto jest moim przeciwnikiem politycznym i dlaczego.
> Dlatego prosiłbym, żeby mimo tej znacznej róznicy poglądów
> zaprzestał Towarzysz tych destruktywnych działań,
W jakiej mierze są one destruktywne? Czy dążenie do obalenia marnego rządu i chęć tworzenia nowego, lepszego to destrukcja dla państwa?
> bo jeśli na
> prawdę tow chce, żeby w referendum naród powiedzial "nie",
> to proszę udowodnić, że mozna jeszcze MW uaktywnić i
> wzmocnić w obecnej formie, a nie kłótniami wzmacniać
> przekonanie niektórych, że nie do konca już jak MW ratować...
>
Spory polityczne nie wpływają ani pozytywnie ani negatywnie na promocję państwa i rozwój demograficzny.
Z pewnością zjednoczenie przyniesie zmiany w wandyjskiej demografii, zapewne z areny zniknie kilku obywateli.
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar
>
oksymoron Aleksander Keller Received on Thu 20 Apr 2006 - 02:32:23 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET