O prawie wandejskim

From: Piotr Krupinski <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 20 Apr 2006 07:51:27 -0000


Odniose sie do dwoch wypowiedzi:
  1. wprowadzono stan WOJENNY nie dlatego, ze ma to cos wspolnego z militariami i wojskiem ale dlatego, ze takiego terminu uzywa ustawa
    (i to konstytucyjna). Nie mozna bylo wporwadzic na przyklad 'stanu
    naglego' poniewaz konstytucja nie posluguje sie takim nazewnictwem. Jest to oczywiste i nie wymaga dalszego komentarza.
  2. pojawily sie watpliwosci co do zasadnosci wprowadzenia stanu wojennego. Otoz, podczas stanu wyjatkowego nie dokonano WIAZACEJ regulacji dotyczacej integracji. Ustawa konstytucyjna i tak bedzie musiala byc uchwalona przez Chural Ludowy. Nawet jesli referednum bedzie na >tak< Chural moze po prostu jej nie uchwalic. /pomijam fakt, ze nie mozna tak po prostu lekcewazyc werdyktu Narodu/
  3. co do obnizenia tytulu: zrzeklem sie funkcji urzedu Mandragora Jutrzenki a nie tytulu spolecznego. Praktyka wandejska oznacza otrzymanie tytulu nizszego stopniem. Praktyka ta przewiduje, ze mandragorzy wydaja stosowne postanowienie ktore ma charakter deklaratywnej decyzji prawnej a nie decyzji konstytucywnej i byla wielkokrotnie stosowana: Precelik i Mirth w chwili dymisji z urzedow dekameronow zostali megaprinsami. Salvadori z chwili zniesienia konstytucyjnego urzedu dekamerona zostal takze megaprinsem. Za kazdym razem bylo wydawane deklaratywne postanowienie mandragorow. Argument ze w Ksiestwie Sarmacji nie ma tutaj nic do rzeczy, gdyz nasz system prawny ma wlasna tradycje i wlasne precedensy.

Problem ten wygasnie z chwila zjednoczenia wowvczas i mandragorzy i dekameronowie beda diukami wiec rezygnacja z urzedu mandragora nie bedzie oznaczala utrwaty tytulu diuka. Natomiast zapewne zostanie przyjeta ustawa ktora okresli tytulature spoleczna ktora honorowo bedzie przyslugiwac szlachcicom sarmackim mieszkajacym na terytorium Wandystanu. I wtedy:

  1. kazdy diuk ktory u nas sie osiedli bedzie tytulowany dekameronem, z wylaczeniem diukow ktorzy piastuja urzad MS i MJ - ci beda tytulowani mandragorami
  2. kazdy markiz ==> megaprinsem
  3. kazdy hrabia ==> onomatopejem
  4. kazdy wicehrabia ==> oksymoronem
  5. kazdy baron ==> agregatem
  6. kazdy baronet ==> podlordem
  7. kazdy kawaler ==> seketarem

Oczywiscie, jezeli Chula uzna ze jest taka potrzeba (moim zdaniem jest aby na terenie Wandystanu kultywowac swieckie i postepowe tradycje)

Prosze takze zwrocic uwage ze wprowadzony przez kolektyw mandragorski
(wowczas Khand-Sobczak akurat) kodeks awangardy celowo wprowadzil
tytuly onomatopeja i agregata tak aby system wandejski korespondowal z sarmackim systemem tytulatury. Akt ten stanie sie niewazny wg. nowej konstytucji ale bedzie z poprawkami (wynikajacymi ze zjednoczenia) przedstawiony przeze mnie jako projekt ustawy Churalu.

Ponadto zaznaczyc trzeba ze jedynymi kompetentnymi organami do nadawania tytulow sa mandragorzy i nie wypada krytykowac ich polityki odznaczen. Jedynymy (w swietle ratyfikowanego traktatu) organem ktory moglby to prywatnie zrobic jest Ksiaze Sarmacji (ktory w przyszlosci przejmie czesc kompetencji mandragorow w tej materii). Pewnym jest jednak, ze Ksiaze Sarmacji doskonale rozumie powyzsza sprawe i nie ma najmniejszego zamiaru interweniowac.

Wymika to z prostego faktu: otoz Ksiaze w odroznieniu od niektorych dyskutantow nie jest przezarty zolcia, ktora kaze mu patrzec nie intetes PANSTWA lecz interes osobisty.

Na marginesie wysoce dyskusyjna wydaje sie kandydatura jakiejkolwiek osoby w ten sposob pojmujacej polityke zagraniczna na szefa dyplomacji.

KHAND Received on Thu 20 Apr 2006 - 00:53:01 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET