> "Jestem za a nawet przeciw".
Właśnie tak.
> Wielokrotnie, tak publicznie, jak i prywatnie,
> powtarzałem, że innego zjednoczenia nie będzie.
> Wyrażenie "Zjednoczenie Sarmacji i Wandystanu"
> ma jeden desygnat. Jest nim Traktat, nad którym
> głosujemy.
Stawianie Sarmacji ultimatum nie jest najlepszym rozwiązaniem, jak sądzę...
> Przykro czytać zniewagi pod swoim adresem ze
> strony przyszłego Ministra Spraw Zagranicznych
> Sarmacji. Z pewnością nie ułatwi to współpracy
> międzynarodowej.
Wasza Ekscelencja wybaczy, nie było moim celem jej obrażenie. Pragnąłem wskazać na genezę powstania MW - a ten powstał w sposób wiadomy...
> Markiz ma pretensje, że prowadzimy proces
> ustawodawczy. Bez komentarza.
Proces ustawodawczy prowadzi się za pomocą Stanu Wojennego? Gen. Jaruzelski byłby z Towarzysza ukontentowany!
> Jest to wyjątkowo obleśne kłamstwo.
Zbyt daleko idące określenie.
Ja po prostu, nie przyjmuje tłumaczeń Waszej
Ekscelencji. Rzucenie tytułu to rzucenie tytułu. W
KS oznacza całkowite się jego pozbycie... A nie
obniżenie.
-- Robert Janusz markiz Czekański Marszałek Izby Senatorskiej GG: 933768 :: Skype: diuk.rca http://sarco.sarmacja.net "Mój Honor oznacza Wierność!"Received on Wed 19 Apr 2006 - 14:09:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET