Re: Re: Re: Re: Wandystan: Towarzysze!

From: Krzysztof Bojar <Yasioob_usunto_at_op.pl>
Date: Wed, 19 Apr 2006 13:58:14 +0200


Użytkownik Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał:
>
>"Najbardziej potrzebna jest zgodna współpraca...". Skoro Prezydent
>Sosnowiecki uważa ze podoła zadaniu rozwoju to niech nie składa urzędu i
>robi co do niego należy. Opozycja nie ma żadnego obowiązku współpracować z
>tym rządem.
>

Oczywiście, że obowiązku nie ma, nic tak dobrze nie sprzyja rozwojowi, gdy przy kilkunastu aktywnych obywatelach więcej jest kłótni i ataków na rząd niż konstruktywnych działań, które mogłyby wspomóc funkcjonowane państwa...
>
>Ja mam przekonanie, ze moje rządy przyczyniły się do rozwoju MW. W tym
>zakresie nie mam sobie nic do zarzucenia. Kadencja trzecia o którą się
>bezskutecznie ubiegałem miała stać się ostatnią i w znakomitej większości
>poświęconej rozwoju demograficznemu. Naród zdecydował - Naród ma Prezydenta.

Nie mam zamieru negować zasług Towarzysza dla Wadystanu, ale trzeba też zauważyć, że w kwestii promocji towarzysz trochę jednak zaspał i rząd, któremu tow. przewodził, w tej sferze nie wykonywał należycie należących do niego. I nie jest to żaden zarzut z mojej strony, chodzi mi jedynie o to, że wytyka tow. prezydentowi Sosnowieckiemu brak działań w dziedzinie, dla której sam Towarzysz tez nic nie zrobił i wymówki, że teraz miał się Towarzysz tym zająć, tylko że przegrał wybory, są zwyczajnie nie na miejscu.
>
>Dobrem Ojczyzny proszę sobie ust nie wycierać. To nie ja popieram sprzedanie
>niepodległości i suwerenności Wandystanu!

Ojejej... Ale się zdruzgotany czuję...

>Wówczas to powrócę jako mąż opatrznościowy, oczywiście...

Jako prezydent, jeśli dobrze rozumiem?

>Działalnośc opozycyjna ma na celu usunięcie tej kuriozalnej RKL.

A co takiego złego jest w tej RKL, ze trzeba ja akurat w takim momencie usunąć? Dwa komisariaty Ludowe działają prawidłowo, Towarzysz Sosnowiecki moim zdaniem pracuje należycie (a jako członek RKL wiem trochę o tym, co się w rządzie dzieje). W żadnym wypadku ta Rada Komisarzy Ludowych stracona nie jest, więc działania Towarzysza mogę potraktowac jedynie jako polityczną zemstę na prezydencie Sosnowieckim za wyrażenie popracia dla traktatu zjednoczeniowego... To dziecinne jest wręcz trochę i zaczyna w bardzo przykry sposób przypominać mi politykę w Polsce. :-/
>
>Z pewnością nie wziosę się ponad polityczne podziały by pozbawić Ludową
>Ojczyznę niepodległości. To wyborcy mają jak w banku.
>

Uhuhu, normalnie wstrząśnięty się czuje tą pompatyczną deklaracją. Jaki Towarzysz wspaniały i patriotyczny... A ja tu zdrajca wredny i zapluty karzeł reakcji, co chce nas wszystkich sprzedać imperialistom...

Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar Received on Wed 19 Apr 2006 - 04:59:19 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET