Towarzysze,
ja wracam do mojej pustelni na pustyni Negev ;) Ferie się kończą, wolność się kończy... Pozdrawiam wszystkich i wyrażam nadzieję, że sytuacja z areną polityczną Wandystanu i z sarmacką unią dojdzie do ładu.
Za jakiś czas wpadnę ponownie.
Żegnajcie,
Asmodeusz
Received on Tue 18 Apr 2006 - 13:17:32 CEST