No, no... Nie wiedziałem, że mamy takie święto :P I ja chciałem swego czasu Protonem zostać ^^
>Herze hoch!
<bringt das Herz hoch>
>Święto Grosse Nacht Gluck to jednak nie tylko pamięć o
>bitwie, ale także o imprezie, którą urządzili dzielni
>towarzysze po rozgromieniu imperialistów
>dreamlandzko-scholandzkich.
He, he... Zwyczaj stary, ale jary :]
>Pamiętniki towarzysza sierżanta
>Jeremiego Badury dały nam możliwość wejrzenia w obraz biby,
>która rozegrała się w pobliżu miejsca potyczki.
Jeremi Badura to mój ulubiony pisarz z czasów dzieciństwa w Sarmacji... :P
>Tow. Jeremi
>w prostych, żołnierskich słowach
Cytat: "A potem, k***a, wzieliźmy tego pier***ego jeńca, co to z tej pier***onej pohodził, i wyrwaliśmy mu... <pół strony cenzury>, a potem poszliśmy, k***a, na wude."
>Cytuje obszerne fragmenty
>przemówienia Tow. Wandy do zwycięskich bojowników SAL i GK.
Cytat: "Dołożyliśmy, kurwa, złodziejom!" ;)
>Pamiętając o tym wszystkim cieszmy się Grosse Nacht Gluck i
>podzielmy z towarzyszami symbolicznym jajeczkiem.
I tak też świętowałem w mojej wilii w Winnicy Grosse Nacht Gluck razem z towarzyszem Bojarem :)
>Niech
>pamięć o zwycięstwie nad naszym wspólnym wrogiem przyświeca
>idei połączenia Księstwa Sarmacji i Mandragoratu Wandystanu,
>gdyż zaprawdę powiadam wam - jednym jesteśmy narodem i jako
>jedność powinniśmy działać.
Papież zapomniał dodać: postraffiam siśki Fandejczycy :P
>Sami Urban I
Z wyrazami oddania jedynie słusznej wierze, Asmodeusz Pustelnik Received on Sun 16 Apr 2006 - 09:05:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET