Ostatnie moje zachowanie mozna nazwac co najmniej nieodpowiedzialnym. Wyniklo ono z ogolnego zmeczenia zyciem wirtualnym, z niemozliwosci opowiedzenia sie za jednym z rozwiazan. Wynikalo jednak przede wszystkim z wydarzen ze swiata realnego.
Niestety kazdy z nas wie, ze realne zycie ma prymat nad tym wirtualnym dlatego za cale zamieszanie przepraszam. Przepraszam zarowno Wandejczykow jak i Sarmatow, Przepraszam Jego Ksiazeca Wysokosc oraz wspolmandragora. Coz jestem tylko czlowiekiem i do tego porywczym a panstwa wirtualne to tylko zabawa dlatego prosze o puszczenie mego zachowania w niepamiec.
Wczoraj odbylem rozmowe z Ksieciem. Zapewnil on mnie o swoim dalszym niezmiennym poparciu dla idei integracji. Zapewnil takze, ze w autonomicznym Wandystanie mozliwa bedzie pelna realizacja zasady panstwa prawa oraz demokratyzacja rzadow do ktorej zamierzam przystapic.
Poniewaz jednak 'dalem plame' moja rezygnacja z funkcji mandragora jutrzenki wydaje sie calkiem sluszna. Tym bardziej ze jestem przekonany o wysokich kompetencjach mandragora Sobczaka.
Jezeli chodzi o obawy o system informatyczny, to zamierzam dalej zajmowac sie nim w takim samym stopniu jak obecnie. To czy urzedem nadzorujacym ma prace jestem ja sam czy jest nim mandragor Sobczak nie robi szczegolnej roznicy.
Jednoczesnie nie wykluczam, ze jezeli mandragor Sobczak bedzie ubiegal sie o wysokie urzedy w sądownictwie sarmackim do czego bede tow. Sobczaka zachecal a beda prowadzone prace nad ujednoliceniem Cintry z Syriuszem to byc moze ponownie (oczywiscie za zgoda M. Sobczaka) bede ubiegal sie o urzad mandragorski - ktorego kompetecjie na codzien polegaja przede wszystkim na zmudnej pracy informatycznej.
Jednakze w tej chwili urzad mandragorski ma wymiar polityczny i wskazane jest aby urzad wypelniala osoba ktora w kwestii integracji wykazala sie nienaganna postawa.
Co do samej integracji nie zachecam Was do glosowania za jedna z opcji poniewaz dostrzegam zarowno plusy jak i minusy takiej integracji. Wynik referendum jednak uszanuje i pozostane aktywnym mieszkancem Mandragoratu niezaleznie od tego czy bedzie on niepodleglym panstwem czy autonomicznym krajem sarmackim.
Jednoczesnie bede staral sie w granicach mych konstytucyjnych uprawnien (wiec w tej chwili jako obywatel) dazyc do dalszej demokratyzacji Wandystanu.
Ustroj Wandystanu widze jako w pelni demokratyczny. Urzedy Mandragorow sluzyc powinny jedynie do (w razie integracji):
Mandragor Jutrzenki powinien zarzadzac systemami informatycznymi natomiast Mandragor Socjogramu stanowic polityczna rownowage w takim Kolegium.
Pozostale kwestie w tym zarzad stronami internetowymi przekazanymi do dyspozycji rzadu (tutaj poza system gospodarczym, chcialbym oddac rzadowi wszystko - w szczegolnoci strone glowna).
KHAND Received on Sat 15 Apr 2006 - 07:44:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET