Ja się nie secedowałem od Sarmacji, Towarzysz zresztą także
nie. A co do partnerstwa, to oczywiście ja też bym chciał, aby
to był układ równych partnerów, ale spójrzmy prawdzie w
oczy, to jest wyczajnie nieosiągalne, raz z tego powodu, że
Sarmacja jest do nas wielokrotnie silniejsza i ma mocniejszą
pozycję w v-swiecie, a dwa dlatego, że obywatele Ksietwa by
się na to nie zgodzili. Suwerennośc jest ważna, ale ja nigdy
specjalnie patriotą nie byłem, ani w realu, ani w wirtualu i dla
mnie najważniejszy jest w państwie zapewnienie wszystkim
obywatelom umiarkowanego dobrobytu, co w wirtualu
przejawia sie w formie szerkiego pola do dającego
satysfakcję działania w różnych dziedzinach, a to moim
zdaniem ta umowa z Sarmacją nam daje. Do tego zyskamy w
miarę pewny dopływ nowych mieszkanców, co da nam
gwarancję, że Wandystan nie zemrze śmiercią naturalną
(czyli przez brak aktywnych obywateli).
>
>Ale są też tacy, którzy czują się bardziej Wandejczykami niż Sarmatami i z
>Sarmacją nie mają nic wspólnego. Ja jestem np. z pokolenia
>Nowowandejczyków, przybyłych od razu do Wandystanu, a nie uciekających od
>Sarmacji
Ja od Sarmacji nie uciekałem, ba!, nawet wrecz przeciwnie,
przyszedłem tutaj po to, żeby nie stracić kontaktu z KS,
ponieważ już wtedy rozwijała sie mocno współpraca między
Ksietwem a MW. A co do nowowandejczyków, to moim
zdaniem oni powinni po prostu kierować się rachunkiem
potencjanych zysków i strat związanych z przyłączeniem się
do Ksietwa, chłodno przeanalizować sytuację, a nie
sprzeciwiać się z założenia.
>
>Phi ;).
>
A co? :-] Uważam się za Wandejskiego socjalistę, tak samo
jak jestem sarmackim monarchstą. Po prostu uważam, że w
wirtualu nie ma jedynj słusznej ideologi, każde państwo jest
jedyne w swoim rodzaju i opiera się na innych podstawach
niż resztą, przez co dla każdego państwa coś innego będzie
korzystne, np. w Wandystanie optymalna jest demokracja,
za to w Sarmacji najlepiej sprawdza się monarchia z dość
silną władzą Książecą. Dlatego staram się być elastycznym i
podchodzić do kazdej mikronacji indywidualnie.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Wed 12 Apr 2006 - 06:41:22 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET