Dwustupietrowy biurowiec wznosil sie w centrum Genosse-Wanda-Stadt ku niebu.
W snie wyjalem moja papierosnice z wygrawerowana w zlocie dedykacja: - Hrabiemu Wiensko - Hrabia Hagakure z okazji slubu - Wandowice 1953 r. -
Zapalilem cygaretke bez filtra. Nacisnalem przycisk od windy. Wjechalem na dwusetne pietro. Tam czekal na mnie Wanda.
I rzekl do mnie:
Pojawia sie znaki na ziemii i niebie. Wypelnij ma wole.
Tak dopomoz mi Wando
KHAND Received on Tue 11 Apr 2006 - 09:39:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET