> Nie byloby potrzeby dodruku, gdyby Sarmacja zawarla z nami umowiona w
> SIERPINIU 2005 r. umowe miedzynarodowa...
A co to ma do rzeczy? :)
Mam rozumieć, że mieszkańcy Wandystanu zaabsorbowali znaczne
kwoty i trzymając je w skarpetach nie wprowadzają ich z
powrotem na rynek wandejski?
A jeśli nie, to jakim cudem zabrakło? :)
Normalnie aż nie mogę się nadziwić!
-- Robert Janusz markiz Czekański Marszałek Izby Senatorskiej GG: 933768 :: Skype: diuk.rca http://sarco.sarmacja.net "Mój Honor oznacza Wierność!"Received on Wed 05 Apr 2006 - 08:34:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET