Re: Wandystan: O integracji

From: Towariszcz Szmrek <szmki_usunto_at_poczta.fm>
Date: Thu, 16 Mar 2006 17:43:20 +0100


Witaj Piotr,

W Towarzysza liście datowanym 16 marca 2006 (09:23:10) można przeczytać:

PK> Jezeli chodzi o integracje - to naprawde prosze mieszkoancow i PK> obywateli o wypowiedz na ten temat.

 Zanosiłem się z komentarzem, lecz mi schodziło.

 Pamiętam, jak przez mgłę, moje poprzednie wcielenie(a)  taaaaaaaaaak ...  

 Mam wiele sentymentu do Sarmacji, do pewnego czasu  uważałem się za wielkiego patriotę. Podobnie jak wielu  tutaj obecnych zrobiłem wiele dla Księstwa, a może  nawet więcej. Wielu z Was zapisałem do KS.  Byłem pierwszym ministrem, który tak długo urzędował.

 Walczyłem z bezduszną biurokracją i dominacją Kefasa  "nieczułego", "przewrażliwionego" zwanego też Księciem,  tłumiącego w zarodku wszelkie inicjatywy "godzące"  w jedność państwa, z rzadka popuszczającym cugle swoim  podwładnym.

 Człowiek, który nie pozwolił na ustanowienie wojska,  milicji i tym podobnych podwładnych władzom prowincji  (sic!). Zabiera niegroźne zabawki swoim dzieciom.  Ojciec zwyrodnialec, którego się wyrzekłem. :)

   Mówię NIE despocie, który zmieni obraz wszystkiego,  jednym pstryknięciem palca, jeśli nie pasuje to do  jego wizji/wizerunku. W tym PRAWA tworzonego przez  wybranych w drodze demokratycznych wyborów  przedstawicieli narodu. Być może to łatwiejsza droga  do "dobrego" prawodawstwa, jednak czy jedynie słuszna?  Sam monarcha też niejednokrotnie ujawnił swoją omylność  w tej materii.  

   Mówię wielkie NIE, ludziom chcącym oddać mnie z powrotem  pod jego "troskliwe skrzydełka". Mówię NIE, dla praw  obywatelskich, które NIC nie dają w praktyce.

 Po inkarnacji postanowiłem zostać OBYWATELEM MW.  Udałem się do kraju emigrantów, kraju mojego największego  (swego czasu) wroga, niewybrednego we słowach kierowanych  pod moim kierunkiem... WOLAŁEM.

 Nie bez powodu, bowiem tutaj panuje WOLNOŚĆ (w tym słowa),  zdarzyć się może wszystko, trawa mieć kolor blue, jeśli tak  właśnie zadecydują mieszkańcy.
 Panuje równość klasowa, ludzie są mili, rzeczowi i fachowi.  Sądy niezawisłe, sprawiedliwe i kompetentne.  

      Jestem ZA zachowaniem dobrych stosunków z Sarmacją.
      

 Jestem PRZECIW, jakiemukolwiek zjednoczeniu, a już na pewno  na warunkach strony przeciwnej, a na to się zanosi.

 Dopuszczam (niechętnie) możliwość Unii na równych prawach,  bez wchłaniania MW, przez Sarmację. A więc unia monetarna,  infrastrukturalna, informatyczna, handlowa ...  z możliwością jej rozwiązania. Żadnych wspólnych władz  i pozostawienia obu państw w swoich dotychczasowych granicach.  

 Bez pisania elaboratów, więc krótko w punktach:  

[...] i tak sie rozpisałem ;)

-- 
Pozdrawiam zebranych, towarzysz "Szmrek" 
Moje GG: 6077612, komóra: 604 229 239,
Postulujemy(...)"tylko bodowania w zgodzie ze sztuką"
/Tow. Winnicki


----------------------------------------------------------------------
Kliknij po wiecej! >>> http://link.interia.pl/f18ed
Received on Thu 16 Mar 2006 - 08:41:32 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET