Dla formalności posłużę się definicją słowa "inwigilacja", którą odnalazłem w "Małym Słowniku j. polskiego ", wyd PWN, Warszawa 1995.
"Inwigilacja - tajny nadzór nad kimś, śledzenie kogoś, pilnowanie"
Cała sprawa inwigilowania odnosi się do mojej osoby...co już pan wspomniał w lutym... no więc nie rozumiem w jakiej formie prowadzę tajny nadzór, kogo śledzę? i kogo pilnuję??
> [...]
>
> Owe "ni z gruszki ni z pietruszki" to stwierdzenie niezasadne. Nie chciałem
> podnosić tematu wyroków w innych państwach z uwagi na swoje "kontakty" z
> wymiarem sprawiedliwości KD.
Jakich wyroków o czym Pan mówi?? Kto wspominał o wyrokach?? Po co ta zmiana tematu???
> Nie chciałem podnosić by nie wywoływać znowu
> pyskówki na temat moich rzekomych wyroków skazujących (w których niejaki
> sezonowy mieszkaniec się swego czasu udzielał).
j.w.
> Mógł Pan odnieść wrażenie że
> było to niezwiazane stwierdzenie z uwagi na budowę tekstu, co nie oznacza że
> stoi ono w merytorycznej sprzecznosci i niezasadności z innymi zdaniami w
> tej wypowiedzi.
>
> O ile mi wiadomo to skrót SK nie oznacza tylko Senatu Królewskiego, ale
> również Sąd Królewski w którego archiwum dostępne są akta mojej sprawy i
> apelacji.
>
zgadza się, ale nie rozumiem co wątek Sądu Królestwa Dreamlandu robi na LD MW w tych e-mailach - w tej chwili.
> [...]
>
> z poważaniem
>
> /-/ A.B. Keller
Pozdrawiam
Łukasz Wakowski Received on Sat 11 Mar 2006 - 07:54:29 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET