Użytkownik Prezydent MW <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał:
>
>Oczywiście Prezydent Keller powiedział "Każdy Dreamlandczyk...". Bardzo nie
>lubię gdy wkłada mi się słowa w usta. Ciąg dalszy w tym temacie w odpowiedzi
>do P. Wakowskiego.
>
Oczywiście, że Towarzysz tego nie powiedział, ale po niektórych
wypowiedziach Towarzysza można czasami mieć wrażenie, że
właśnie tak jest. I nie jest to atak na Towarzysza z mojej strony,
chodzi mi tylko o to, że te wypowiedzi mają taki wydźwięk (mam
nadzieję, że niezamierzony), że jako Dreamlandczyk bez
wątpienia potraktowałbym je jako atak na moje państwo i zaczął
je bronić, podobnie jak robi to Pan Wakowski (który co prawda
moim zdaniem zbyt mocno daje się ponosić emocjom, przez co też
nie jest do końca w porządku, ale nie o tym teraz mowa). Do tego
jeśli twierdzi Towarzysz, ze inwigilacja naszej LD to nie jest
szpiegostwo, to po co o tym mówić głośno? Żeby sprowokować
Dreamlnadczyków tutaj obecnych? I do czego mają prowadzić te
niejasne insynuacje wobec Pana Wakowskiego, na które
zareagowałem w moim poprzednim mailu w tym temacie?
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Fri 10 Mar 2006 - 10:38:43 CET