> To ciekawe kto ją nazwał ustawą o dopłatach socjanych, skoro
> przydziela ona pieniądze bez względu na sytuacje materialną.
> Powinna to się raczej nazywać ustawą o błyskawicznym
> opróżnianiu budżetu państwowego bez większego sensu...
Alez ustawa nazywa sie ustawa o finansach publicznych. Pozatym powiedzmy sobie szczerze. Kazdy nowy ktory sie zapisuje pieniedzy nie ma. Gdyby ustawa dzialala poprawnie od samego poczatku, to akurat osoby otrzymywalyby tylko nowe doplaty. Jesli teraz wyplacimy doplaty wszystkim, to od juz kolejne osoby to beda rzeczywiscie potrzebujacy.
> zirytował mnie ten tekst o kawiorze, tak jak zapowiedź
> Towarzysza Altharina, że za te sto engelsów wybuduje on
> sobie willę,
Prosze zauwazyc, ze budujac wille towarzysz Altharin zwieksza popyt wewntrzeny, a co za tym idzie popyt na jarugi pracy (ktore potrzebne sa do wybudowania kazdego produktu) i dzieki temu da zarobic klasie robotniczej.
Natomiast kawioru nie komentuje bo byl to zart.
KHAND Received on Mon 20 Feb 2006 - 23:08:25 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET