> - Jak wygląda, zapowiadana w programie, współpraca z Dreamlandem i
> Scholandią na polu kultury etc.?
Bedąc szczerym: nie wygląda wogóle. Wpsółpraca, aby miała jakiś większy sens, powinna mieć dośc solidne podstawy, a do tego potrzebna jest stabilizajca stosunków z sojuszem Scholandzko - Dreamlandzkim, do której osiagniecia dążę jako ambasador MW w KD. Dopiero jak bedzie można mówić o poprawnych kontaktach, będzie też można myśleć o kontaktach z tamtejszymi ministerstwami kultury i jakichś wspólnych inicjatywach.
> - Jak wygląda kwestia współpracy naukowej z innymi państwami?
Jak LUW już rozwinie trochę skrzydła i zacznie wydawać pierwszych absolwentów, będzie można rozmawiac z innymi państwami na temat wzajemnego uznawania tytułów naukowych, wymiany studentów i tym podobnych rzeczy, chwilowo nawet nie mamy nawet zbytnio o czym w tej kwestii dyskutować.
> - Co robi i zamierza zrobić Rząd, aby kultura nie leżała i nie
> kwiczała (prócz organizowania konkursów)?
Rząd mysli o tym i odnosi wrażenie, że na siłe do rozwoju
kultury nikogo sie nie zmusi i skoro nawet nie ma na tyle
chęci społecznej, aby przy perspektywie dość wysokich
nagród napisać kilka tekstów, to niewiele można na to
poradzic. :-/ Nie naczy to oczywiscie, że jako Komisarz
Ludowy nic nie będę z tym robił, na razie zastanawiam się
nad jakims sensownym krokiem, ktory może dac jakis efekt.
>
> - Kiedy doczekamy się publikacji, sowicie nagrodzonej pracy w
> konkursie na opis historii przedinternetowej Wandystanu
> (przeprowadzanego n.b. przez Tow. Kellera jako Komisarza Kultury)?
Nie doczekamy sie, została nadesłana tylko jedna praca, zostanie najpewiej opublikowana w Kurierze Rewolucyjnym.
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Thu 16 Feb 2006 - 06:55:48 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET