Wandystan: Re: ZarzaÄ…dzenie Prezydenta MW

From: baal_katan <baal_katan_usunto_at_o2.pl>
Date: Mon, 06 Feb 2006 19:38:59 -0000


> I tu dochodzimy do rzeczy wg. mnie najwazniejszej. Wszystko co
skrajne
> jest zle. Wszystko w zbyt duzej lub zbyt malej ilosci okazuje sie
> zgubne. Trzeba zachowywac umiar. Calkiem na miescu wydaje sie byc
> powiedzenie (troche w innym kontekscie) - "Prawda zawsze lezy po
> srodku". Nie mozemy traktowac czlowieka jak uposledzona istote i
> narzucac mu wylacznie ograniczenia, ale nie mozemy tez przesadnie
> wierzyc w ludzi i ich zdolnosc myslenia.

Nie do koñca. W ludzi zawsze wierzyæ trzeba! Ale gdyby nie egzekwowanie pewnych standardów cywilizacyjnotechnologicznych  to do tej pory siedzilibyœmy na drzewach i iskali swoj¹ partnerkê z pche³.

>
> >Wła�ciciel hali nie był idiotš, ale umiał po prostu
liczyć.
> >Remont hali wišzał się z ogromnymi kosztami, a jej
zamknięcie -
> >brakiem wpływów do kasy.
> >
> >
> Chyba jednak nie umial liczyc, bo z prostych wyliczen wynika, ze
taki
> dach MUSIAL zawalic sie pod takim ciezarem. I i tak niewiadomo
jakim
> cudem wytrzymal tak wiele z takim obciazeniem.

W³aœciel widocznie liczy³ na to, ¿e wytrzyma jeszcze trochê :)

BTW: Problem z normami jest nastêpuj¹cy: nigdy nie wiadomo jak daleko jeszcze do optimum i czy przypadkiem nie zaczyna dzia³aæ ju¿ efekt Khanda.

> Z serdecznym pozdrowieniem,
> sir Janne van den Fisher
> Ambasador Krolestwa Dreamlandu w Mandragoracie Wandystanu
>

wyrazy szacunku dla dreamlandzkiego przyjaciela, BAAL KATAN Received on Mon 06 Feb 2006 - 11:39:07 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET