Użytkownik Piotr Krupinski <khand_usunto_at_tlen.pl> napisał:
>
>Moim zdaniem lepsza koncepcja byloby po prostu pojscie na poczte i
>wplacenie pieniedzy. Jednak niektorzy mieszkancy to juz zrobili!
>
>Natomiast rzeczywiscie, mozna ulatwiac zycie "systemowo" (ekstra bonusy
>za kase) i "realnie" (np. znaczki czy paszporty) ale nie mozna robic
>znowu z Wandystanu "sklepu". W Sarmacji za patenty szlacheckie tez sie
>placi - ale jest to KOSZT wydruku takiego patentu i zalaminowania.
>Jesli juz to Ksiaze raczej doklada do tego \'interesu\'.
>
Zgadzam się z Towarzyszem. Jeśli będą mieszkańcy, którym zależy
na Wandystanie i maja odpowiednie warunki, to pieniądze raczej
będa w odpowiedniej ilości wpływać, a takie realne gadżety będą tworzyć tylko wrażenie, że Mandragorat jest nastawiony na
zarobek. Moim zdaniem to niepotrzebne.
Z socjalistycznym pozdrowieniem,
sekretar Krzysztof Bojar
Received on Thu 02 Feb 2006 - 01:45:06 CET