> Nie wiem, czy społeczeństwo wolne, w którym każdy miałby broń
przetrwałoby
> długo.
A lepiej ze bron maja tylko mordercy z jednej strony i policjanci z drugiej?
KHAND PS: pozatym wolnosc nigdy nie jest absolutna. Wychodze z zalozenia ze wolnosc ma swoje granice. I tutaj nie bede oryginalny: granica wolnosci jednostki jest zakres wolnosci drugiej jednostki. Dlatego posiadanie broni zapewne nie ogranicza praw drugich. Natomiast juz strzelanie z tej broni do kogo popadnie powinno byc (i jest) zabronione jako ze narusza zycie drugiego czlowieka Received on Mon 30 Jan 2006 - 05:30:57 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET