i jeszcze do Michasia

From: Piotr Krupinski <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Mon, 30 Jan 2006 12:54:57 -0000


Widzisz ja w odroznieniu od niektorych wcale nie uwazam ze najwieksza wartosc ma zycie ludzkie. Najwieksza wartosc dla mnie ma wolnosc a wiec takze (ale nie tylko) prawo do zycia.

Podalem przyklad : zakaz samochodow.
Strata: ograniczenie wolnosci
Zysk: brak smiertelnych wypadkow

Powiesz, ze przyklad jest absurdalny. Ale przeciez i Ty za oczywiste uznajesz, ze trzeba pozwolic jezdzic samochodom chociazby ryzykowalo sie zycie niektorych osob w wypadkach. Tutaj ZYCIE stawiasz ponizej WOLNOSCI. Poniewaz zagrozenie dobra jakim jest zycie jest niewspolmierne do zagrozenia WOLNOSCI.

Zycie ludzkie jest bardzo bardzo cenne. Ale liczy sie tez godnosc czlowieka, a godnym jest czlowiek ktory jest wolny. Majac do wyboru spoleczenstwo bezpieczne i wzglednie dostatne ale za to bez wolnosci albo spoleczenstwo w ktorym dopuszcza sie ryzyko - wybieram to drugie. Bo nie chce byc trybikiem w czyims planie powszechnej szczesliwosci.

Pomijam juz fakt, ze spoleczenstwa wolne rozwijaja sie szybko a 'bezpieczne' stoja w miejscu. Ten wybor ma charakter moralny u mnie. Jesli mowisz 'bezpieczenstwo' to w istocie wybierasz CZERWONA PIGULKE w matriksie. Wolisz byc niewolnikiem i wpierdalac suszi. Ja wybieram NIEBIESKA pigulke chociazbym mial jest chleb i popijac go woda.

Khand Received on Mon 30 Jan 2006 - 04:57:12 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET