A co, jeśli ktoś jest banitą? :D Bo inwestycję w Sarmacji to bym rozważył... Winnice Piekielne będą teraz miały sporo kapitału, aż szkoda go na dywidendę (łatwo mi mówić, skoro sam bym nic z niej nie dostał ;P - nie mam akcji i prezesem jestem właściwie z czystego altruizmu ;)). Zamierzam rozpocząć kilka inwestycji w Wandystanie, ale warto by też rozpocząć ekspansję na rynek sarmacki. Ech, ta nieszczęsna banicja... ciągnie się za mną i ciągnie...
Pozdrawiam,
Asmodeusz
Received on Sat 07 Jan 2006 - 11:47:49 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET