Ciekawe... :D Tak się zastanawiam, do czego miałby być mi potrzebny urząd Mandragora, skoro nie znam sie prawie wogóle na informatyce... Może żeby wprowadzić stan wyjątkowy i wraz z Mandragorem Socjogramu zmienić konstytucję? Muszę o tym kiedyś pomyśleć. :D
>Towarzyszu! Nie straszcie Serdecznego Przywodcy nocami
>
Postaram się już nigdy tego nie robić, a jeśli będę Towarzysza kiedyś w
podobny sposób straszył, to już raczej tylko na jawie ;-)))
Z socjalistycznym pozdrowieniem,
sekretar Krzysztof Bojar
Received on Thu 05 Jan 2006 - 03:23:21 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET