Dzisiaj w nocy snilo mi sie, ze tow. Krzysztof Bojar chcial mnie
wyrzucic na zbity pysk z urzedu i zostac mandragorem jutrzenki.
Obudzilem sie zlany potem.
Towarzyszu! Nie straszcie Serdecznego Przywodcy nocami
KHAND
PS: sen jest prawdziwy :)
Received on Thu 05 Jan 2006 - 00:25:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0
: Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET