Re: Wandystan: To jest skandaliczne

From: Łukasz Wakowski <lukwak_usunto_at_o2.pl>
Date: Mon, 19 Dec 2005 17:08:26 +0100


Prezydent MW napisał(a):

>>No ale wtedy bylby Pan razem ze swoimi klonami w KD, hm... chociaz one
>>nadal tam są....
>>
>>
>
>Proszę się liczyć ze słowami i udowodnić iż posiadam klony w Królestwie
>Dreamlandu.
>
>

Słyszałem plotkę, że w zwiazku z konkursem "złap pan klona" w Supereksfaktach pojawił się donos na Pańskie klony, ktorych Pan nie ma :-]

>
>
>>kazdy Premier jest z nadania monarchy w KD ..i i moze Pana zaskoczę ale
>>dlatego "Rzad" ma pełną nazwą "Rząd Królewski". ...
>>
>>
>>
>
>Proszę mi nie pieprzyć. Doskonale znam system polityczny w teorii i w
>praktyce również w Królestwie Dreamlandu. Chodzi o personalno-koteryjne
>powiązania.
>
>

"Mały Słownik j. polskiego", wyd. PWN, Warszawa 1995

"*pieprzyć*:

  1. dosypywac pieprzu do potraw, zaprawiać co pieprzem;
  2. wulg.
  3. gadać, pleść od rzeczy
  4. o mężczyźnie: mieć stosunek płciowy"

Analizując Pańskie zdanie oraz definicję słowa "pieprzyć" próbowałem odkryć znaczenie Panskiego "pieprzyć".

No więc tak, ja niczego nie jadłem w tym czasie... Pan chyba również więc wątpię abym mogł Panu coś pieprzyć. Zresztą proszę pamietać, że jesteśmy zdala od siebie. Nie będę ukrywał że poczulem zgorszenie w tej sprawie.. ja nikomu niczego do potraw nie dosypuję. Mam nadzieję ze jeśli miał Pan na mysli "pieprzenie" z ptk.1 to przeprosi moją osobę.

Idźmy dalej.. a nalezy pamiętać, że wchodzimy w kwestie wulgarne.

I właśnie dlatego zadaję sobie pytanie.. "co k**wa mac jest, prezydnet k**wa przeklina?", no ale sobie myślę"no k**wa chyba moze". Jeżeli użył Pan tego słowa w odniesieniu do pkt 2. 1. to muszę stwierdzić ze czuję się obrażony. Oczekuję przeprosin z Panskiej strony - i do tego publicznych!!

Natomiast co do znaczenia pkt 2. 2 to czuję się zgorszony. Nie wiem co Pan sobie myśli, to co Pan z kimś lub z samym sobą robi to mnie jak najbardziej nie obchodzi!!! I jeszce jedno co jak co, ale ja na pewno pieprzyć Panu nie będę!!!! Również tu żądam przeprosin!!!!

Reasujmując.....

Domagam się przeprosin cokolwiek miał Pan na myśli.....bo ja niczego Panu nie pieprzylem, nie pieprzę oraz pieprzyć nie będę.



A co do "powiazań personalno-koteryjnych" to czy to moja wina ze Pańskim klonom, ktorych Pan nie ma, nikt nie pozwala dojsc do władzy w KD???

>
>
>>>Widać nawet pozorów demokracji (mogę niezorientowanym zacytować teorię w
>>>tym
>>>zakresie) nie udało się zachować.
>>>
>>>
>>>
>>>
>>?? nie rozumem... ja mowie o brakach kadrowych..a Pan?
>>
>>
>>
>>
>
>a ja o sprawiedliwym procesie, o wyroku od którego można się odwołać (a nie
>tylko na papierze do tej samej osoby).
>
>



No więc przeanalizujmy wszystko od początku.... [wszystkie wypowiedzi pozyskane metodą Ctrl+C oraz Ctrl+V z poprzednich e-maili]

Łukasz Wakowski powiedział: "P.S.3. Czy slyszał Pan o brakach w administracji v-państw? A może to tylko wymysl Wakowskiego?"

Aleksander Keller odpowiada: "Widać nawet pozorów demokracji (mogę niezorientowanym zacytować teorię w tym zakresie) nie udało się zachować."

Łukasz Wakowski odpowiada: "?? nie rozumem... ja mowie o brakach kadrowych..a Pan?"

Aleksander Keller odpowiada: "a ja o sprawiedliwym procesie, o wyroku od którego można się odwołać (a nie tylko na papierze do tej samej osoby)."


W bardzo łatwy sposób dowiodłem że

  1. gada Pan głupoty,
  2. ma Pan tekst typu "Balcerowicz musi odejsc" w głowie,
  3. nie potrafi Pan odpowiadać na pytania
  4. nie dopuszcza Pan do siebie innych pogladaów i argumentów
  5. nie chcąc odpowiedzieć oraz przyznac się do błędu =>> pkt.1 oraz 3.

Wnioski:

  1. nadal jest Pan dziwny

Pozdrawiam

Łukasz Wakowski Received on Mon 19 Dec 2005 - 08:03:15 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET