Churał leży i kwiczy. Leżeć nie powinien, a już tym bardziej kwiczeć. Trzeba coś z tym zrobić. Są dwa wyjścia:
Churał przez aklamację (w obecnym przypadku) podejmie uchwałę o samorozwiązaniu. Do podjęcia takiej uchwały wymagana jest kwalifikowana większość 4/5 USTAWOWEJ liczby kwiatonów, a tylu kwiatonów właśnie w ChL zasiada. Co to oznacza? Że jeśli ktoś nie zagłosuje/wstrzyma się/będzie przeciw, projekt upadnie. Jeśli jednak uda mu się przejść, Prezydent winien zrazadzić wybory bezzwłocznie, a rozpoczęcie kadencji nowego Churału przypadnie około 14- 15 dni po podjęciu uchwały o samorozwiązaniu, czyli okolo 22 grudnia.
Druga możliwość: nie rozwiązujemy Churału, wybory odbędą się w terminie. Kadencja obecnej Izby kończy się 29 grudnia, więc jeśli Prezydent zarządzi wybory dajmy na to, jutro, to 29 grudnia nowy Churał może rozpocząć urzędowanie. Czyli mamy siedem dni różnicy, a wyjście drugie jest o wiele bardziej wykonalne niż pierwsze...
Proponuję następujący kalendarz wyborczy:
12- 14 grudnia 2005 r.- zgłaszanie i rejestracja kandydatur i
komitetów
do 14 grudnia 2005 r.- zgłaszanie protestów na odmowę rejestracji
kandydata
14, 15 grudnia 2005 r.- czas na rozpatrzenie protestów
16 grudnia 2005 r.- losowanie numerów list wyborczych
17- 21 grudnia 2005 r.- głosowanie
21 grudnia 2005 r.- ogłoszenie wyników wyborów
21- 22 grudnia 2005 r.- czas na zgłaszanie protestów wyborczych
21- 23 grudnia 2005 r.- rozpoznanie protestów wyborczych
23/24 grudnia 2005 r.- orzeczenie o ważności wyborów
29 grudnia 2005 r.- termin złożenia przysięgi; data pierwszego
posiedzenia.
Pod rozwagę Prezydentowi.
PS. Czy Prezydent nie czyni przypadkiem ZBĘDNEJ zwłoki w rejestracji Partii Racjonalnych Liberałów?
-- Dekameron Michał Paweł Sobczak Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Generalny Inspektor Skarbu *** http://www.wandystan.only.pl/sn *** Gadu- gadu: 3186643 :: ICQ:331193240 tlen: michal-sobczakReceived on Wed 07 Dec 2005 - 12:45:34 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET