Świeć Wando nad jego duszą...

From: Michał P. Sobczak <ramzes_usunto_at_moja.infojama.pl>
Date: Sun, 27 Nov 2005 21:26:37 +0100


Witam.

  Dnia 27 listopada 2005 r., w swojej willi w Genosse Wanda   Stadt, dokonał swego żywota Towarzysz Podlord Arivio Medyceusz. Do   śmierci pozostał w pełni władz umysłowych. W ostatnich minutach   żywota, w obecności Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego,   sporządził następującej treści testament:

  "W zwiazku z nadmiarem zajęć w realu, muszę opuścić naszą piękną   ojczyznę. Przy tej okazji pragne Wam rodacy podziękować wszystkim na   raz i każdemu z osobna. Szczególne wyrazy wdzięczności za pomoc i   przyjaźń kieruję do Pawła Milewskiego , Michała Sobczaka, Khanda,   Preclika, Michasia i Boreda :D Dziękuję za wszystko . Przepraszam za   to co zrobiłem źle. Mój majątek przekazuję Towarzyszowi Boredowi   niech zrobi z niego użytek i niech pomaga nowym ! Wszystkim Wam z tą   wspólną rpzygodę dziękuję do zobaczenia !

  Wasz Arivio Medyceusz".

  Przyczyną śmierci była trwająca od dłuższego czasu ciężka choroba.

  Lekarz stwierdził zgon o godzinie 21:20.

  Wyprowadzenie zwłok odbędzie się w dniu jutrzejszym, z Kaplicy   Narodowej w Genosse Wanda Stad, o godzinie 9:00. Świeckiej Pamięci   Towarzysz Podlord zostanie pochowany w Alei Zasłużonych Cmentarza   Narodowego w Genosse Wanda Stadt.

                                   [*]

-- 
Dekameron Michał Paweł Sobczak
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego
Generalny Inspektor Skarbu
*** http://www.wandystan.only.pl/sn ***
Gadu- gadu: 3186643  ::   ICQ:331193240
tlen: michal-sobczak
Received on Sun 27 Nov 2005 - 12:27:49 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET