Niczym - poza wirtualnym odpowiednikiem "dobrego urodzenia" - czyli dobrymi znajomościami... To chyba raczej charakterystyczne dla MONARCHII, prawda? Niewielu książąt zostawało nimi dlatego, że zrobili coś dobrego dla kraju, czyż nie?
Dlatego demoracja ludowa jest lepsza :) Zapraszamy do Wandystanu, towarzyszu Czekański!
Pozdrawiam,
Asmodeusz
Received on Sat 26 Nov 2005 - 12:41:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET