[OT]Zagadka

From: Piotr Soboń Gb.Ottis <MiszczQ_usunto_at_poczta.fm>
Date: Sun, 20 Nov 2005 19:42:04 +0100


Ze względu na wydarzenia losowe w postaci licznych ran szarpanych i skręceń wśród naszych dzielnych zawodników, kolejna dyscyplina nie mogła się odbyć. Zastosowano więc manewr zamiany dyscyplin miejscami. Pierwsza zostanie rozegrana ta niewymagająca zbytniego używania swych kończyn, tym razem konkurencja prawie całkowicie sprawdzająca umiejętności umysłowe Samuraja. Jak wiadomo w czasie prawdziwej bitwy wojowników liczyła sięnie tylko siła i zręczność ale także umiejętność logicznego myślenia w czasie walk, nawet największe wojsko może polec jeśli nie będzie sprawowane przez mądrego władcę, ta konkurencja sprawdza więc ewentualnych dowódców.

Dzisiejsza konkurencja odbyła się w opuszczonym budynku wielkiej Biblioteki w Wagarii. Zawodnicy mieli do pokonania cztery rózne komnaty, w każdej z nich umieszczono po jednej zagadce głównej, jawnej i jednej pobocznej, o której zawodnicy wiedzieli jedynie, że jest. Nie wiedzieli jednak na czym polegają i tutaj zaczęły się problemy, bowiem na przejście wszystkich sal zawodnik miał 30minut. Zawodnicy ruszali pojedynczo i dopiero gdy pierwszy zawodnik przeszedł dwie pierwsze sale do Biblioteki wkraczał kolejny zawodnik. Wszystko zrobiono tak, by zawodnicy nie spotkali się w jednej sali.

W pierwszej sali główna zagadka polegała na przestawianiu wielki płyt, tak by te ułożyły się w symbol wsi Wagaria, ten sam, który widnieje na herbie naszej wsi (znaczne ułatwienie mieli tutaj fani pewnego gatunku robaków). W drugiej sali kazdy musiał przejśc przez labirynt z sieci. Sieci były porozwieszane w poziomie i pionie. Zawodnik musiał szukać otworów, przez które mógł przejśc do pomieszenia, w którym jest klucz, następnie wybierał drogę powrotu (też przez sieci) i otwierał wrota do kolejnej sali. W kolejnej trzeba było zapamiętać mapę Wagarii i później znaleźć jej dokładną kopię. Kopie map wymalowane były na skałach, a w miejscu gdzie znajduje się biblioteka, w której znajduje się klusz. W przypadku gdy zawodnik wybrał niewiłaściwą jamę, ręka jego zostawała przytrzaskiwana na minuę. W ostatniej sali każdy z wojowników musiał stworzyć ze stosu różnych elementów klucz, którym otwierał ostatnie wrota pozwalające opuścić dziwczną Bibliotekę. Dodatkowe zadanie polegały na odnajdywaniu symboli Wagarii, często ukrytych w miejscach widocznych, jednak trudno dostępnych.

O godzinie 7:00 Wiktor Szpunar jako pierwszy ruszył do Biblioteki. Pierwsza zagadka przysporzyła mu małych problemów, gdyż wcześniej nie zaznajomił się z symbolami Wagarii, każdy kto zlekceważył herb widniejący na murze Wagarii miał z tym wielkie problemy. W końcu jednak poradził sobie i przeszedł, do drugiej sali, którą pokonał w rekordowym czasie 46sekund. W tym momencie do labiryntu ruszył Wojtek Zieliński, ten z kolei szybko poadził sobie z układanką, jednak jeśli idzie o łamigłówkę z siećmi, to były problemy. Wzrok widać już nie ten i zawodnik nie był w stanie doszukać się tych drobnych pzejść. W końcu jednak mu się udało metodą prób i błędów. Kolejnym zawodnikiem był Michał Sosnowiecki, który najlepiej poradził sobie z sałą trzecią, pamięć tego wojownika jest po prostu ogromna, w ciągu chwili wybrał on właściwe malowidło i szybko zdobył klucz, z innymi salami już nie było tak różowo. Kolejni zawodnicy przechodzili salę nie szybko i nie wolno, wszystko szło im poprawnie. Warto jednak dłużej zatrzymać się przy aktualnym liderze MTS czyli Bartku Janiczaku. Nasz potężny zawodnik miał problemy prawie z każdą dyscypliną, jednak najciekawsze rozwiązanie przyjął w sali gdzie trzeba było wybrać odpowiednią jamę z kluczem. Otóż ten Samuraj nie patrzył w ogóle na oryginał tylko popędził do sali i czym prędzej włożył rękę do pierwszej z jam, drugą rękę do drugiej i tym sposobem zablokował sobie obydwie ręce na czas jednej minuty. W końcu przy którymś podejściu, udało mu się wyjąc klucz ... prawą stopą, reszta jego kończyn była zablokowana ponownie, mimo tej dziwnej metody uporał się z konkurencją całkiem szybko, jednak nie tak jak chcieli tego sedziowie, ale w MTS wszystkie chwyty są dozowlone. Do samego końca trwania tej konkurencji jeszcze tylko Krzysztof Macak i Piotr Czarnecki mieli małe problemy, reszta uwinęła się całkiem szybko. Powróćmy jednak do naszego pierwszego zawodnika czyli Wiktora Szpunara, on także w ostatniej konkurencji posłużył się sprytem i inteligencją (wyraźnie widać, że sporo się nauczył od czasu pierwszego Turnieju). Zamiast przeszukiwać zwały żelastwa w poszukiwania odpowiednich części, chwycił dwie części i przy ich pomocy otworzył drzwii (zastanawiające jest kto wpoił w niego wiedzę kożystania z wytrychów). Wywarło to niesamowite zdumienie wśród widzów. A ja dodam od siebie tylko jedno, módlcie się mieszkańcy mikronacji byłten człowiek nie zszedł na złą drogę, nie ma bowiem wrót, których on nie otworzy. :]

Po tych zmaganbiach intelektów sędziowie udali się do swych komnat (tym razem mieszczących się w Bibliotece) i po czasie dwóch godzin (w drodze powrotnej zabłądzili w jednej z komnat) wywiesili przed wielkimi wrotami biblioteki następujące wyniki:

  1. Michał Majewski "Sir Edward" - 11,50
  2. Michał Dahlke "LordDalton" - 12,00
  3. Tomasz Chojnacki "Avatar" - 10,00
  4. Kamil Koryciorz "mr00fk0i4t" - 10,00
  5. Timios Kiechajas - 11,00
  6. Sh Veal "IWM" - 11,50
  7. Michał Haśnik "Riven" - 11,00
  8. Bartłomiej Staniszczak "stanik_jr" - 11,50
  9. Krzysztof Macak "Vhris" - 9,00
  10. Claudius Drusus Germanicus - 11,00
  11. Krzysztof Bojar "Alchemik" - 11,50
  12. Kamil Pacanek - 10,00
  13. Piotr Czarnecki "Pero" - 9,00
  14. Mateusz Kupczak "PeCeT_full" - 12,00
  15. Bartek Janiczek "Fenrir" - 7,50
  16. Hai-Tango "Pankratas Petraitis" - 11,50
  17. Bartek Rogalski "Wreathbringer" - 9,50
  18. Andrzej "condor el passa" - 8,50
  19. Zbyszko Browarczyk "Ziutek" - 11,00
  20. Piotr Krupinski "Khand" - 11,00
  21. Tomasz Urban "Precelik" - 13,00
  22. Paweł Szermiński "Szmrek" - 10,00
  23. Michał Sosnowiecki "Michaelus" - 9,50
  24. Wojtek Zieliński "Woras" - 13,00
  25. Wiktor Szpunar - 13,50

Relację z turnieju przygotował dla państwa Piotr Soboń Gb.Ottis. Dziękuję za to, że byliście tu z nami i zapraszam ponownie jutro.

-- 
sołtys wsi Wagaria w Gellonii
Piotr Soboń Gb.Ottis MiszczQ
e-mail: Gb.Ottis_usunto_at_poczta.fm
tlen: Gb.Ottis GG: 3832344
telefon kom: +48 692636048
www.darmoland.pl/wagaria


----------------------------------------------------------------------
INTERIA.PL | Kliknij po wiecej >>> http://link.interia.pl/f18c1
Received on Sun 20 Nov 2005 - 10:42:49 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET