Niby tak, ale to Ty rozprowadzasz gotowy narkot... znaczy zajmujesz się sprzedażą dla dealerów... tfu! Handlarzy obwoźnych. No i ich możesz ciemięż... przydzielać im obowiązki, miałem na myśli :D
>>Rozszyfrowałem Cię, Krzysztofie. Ty po prostu zawiązałeś spisek (z odszczepieńczymi, prawicowo-imperialistycznymi elementami), który ma na celu wykończenie mnie za pomocą zawalenia pracą... :/
>
>Czemu od razu "prawicowo"? :P
Niemożliwe, żeby prawdziwy lewicowiec spiskował. To chyba oczywiste?
Pozdrawiam,
Asmodeusz :D
Received on Wed 16 Nov 2005 - 10:39:50 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET