To właśnie dziś rozpoczęła się II Edycja Turnieju Samurajów, która ze względu na rozszerzenie swej działalności przyjęła nazwę MTS (Międzynarodowy Turniej Samurajów). Niestety w MTS biorą udział uczestnicy tylko z dwóch państw, ale w kolejnej edycji mam zamiar sprawić by ilość mikronacji znacznie wzrosła. Przejdźmy jednak do sprawozdania z pierwszej konkurencji.
Dziś o godzinie 6:00, kiedy to słońce ukryte było jeszcze za szczytami wzgórz, nasi dzielni wojownicy stawili się na arenę, gdzie przyjdzie im się zmagać w pierwszej konkurencji, jaką jest "Walka wręcz". Ranek był mroźny, wokół areny unosiła się gęsta mgła, ludzie, którzy przybyli oglądać widowisko i zajęli miejsca położone trochę dalej od areny z pewnością nie mieli przejrzystego obrazu.
Sędzia główny uderzył w gong co dało znak do rozpoczęcia turnieju. Wpierw zawodnicy kolejno wychodzili i prezentowali swe ciała przed widownią, następnie odchodzili do loży gdzie czekali na swoją kolej. Na pierwszą walkę zostali wybrani Michał Majewski oraz Wiktor Szpunar. Wyraźnie można było odczuć wpływ dzisiejszej pogody na przebieg walki, w poczatkowym jej stadium ruchy zawodników były powolne i łatwe do przewidzenia, jednak szybko doszli do siebie i widzowie mogli podziwiać ich umiejętności. Po 15 minutach walka skończyła się i obaj zawodnicy udali się do swych loży, a na arenę wstąpili kolejni zawodnicy. Tym razem był to Michał Dahlke oraz Wojtek Zieliński. Tutaj walka jużod samego poczatku była zażarta, lecz trzeba zwrócić sprawiedliwość, że ci zawodnicy mieli już czas na rozgrzewkę. Bliski szybkiego zwycięstwa był Wojtek Zieliński kiedy to wyprowadził potężną salwę ciosów, jednak Michał Dahlke nie pozostał mu dłużny i pod koniec regulaminowego czasu przeszedł do kontrataku. Natępni zawodnicy to Tomasz Chojnacki oraz Tomasz Urban. Walka była wyrównana, aż do momentu gdy Tomasz Chojnacki wykorzystał chwilową nieuwagę swego przeciwnika i skutecznie wyprowadził kilka mocnych ciosów. Kolejne walki były pięknym widowiskiem, jednak na szczególną uwagę zasługuje tutaj walka Krzysztofa Macaka oraz Bartka Janiczeka, to co się działo tutaj przeszło wszelkie oczekiwania zarówno widzów jak i komisji sędziowskiej, nie dziwi więc decyzja o tym by obydwu tych wojowników uznać za zwycięzców (z zaznaczeniem na Bartka Rogalskiego) i dać im największą liczbę punktów z całego grona. W ostatniej walce zmierzyli się ze sobą Krzysztof Bojar oraz Kamil Pacanek i pokazali to co wszyscy chcieli zobaczyć -- piękne zakończenie pierwszego dnia turnieju. Po tej ostatniej walce zawodnicy udali się do swych loży, gdzie mogli się posilić i wypocząć.
Po godzinie narady komisja sędziowska opuściła swe lokum i przed wszystkimi zawodnikami oraz widzami ogłosiła swój werdykt. Zawodnicy wzajemnie sobie pogratulowali i rozeszli się do swych sal, by tam przygotowywać się do kolejnego konkursu, którym będzie ... zapraszamy już jutro.
Relację z turnieju przygotował dla państwa Piotr Soboń Gb.Ottis. Dziękuję za to, że byliście tu z nami i zapraszam ponownie jutro.
-- sołtys wsi Wagaria w Gellonii Piotr Soboń Gb.Ottis MiszczQ e-mail: Gb.Ottis_usunto_at_poczta.fm tlen: Gb.Ottis GG: 3832344 telefon kom: +48 692636048 www.darmoland.pl/wagaria ---------------------------------------------------------------------- INTERIA.PL | Kliknij po wiecej >>> http://link.interia.pl/f18c1Received on Mon 14 Nov 2005 - 08:51:34 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:15 CET