> --- In wandystan_usunto_at_yahoogroups.com, "Piotr Krupinski" <khand_usunto_at_t...>
> wrote:
>przygody Kubusia Puchatka...
>...przeciez taki fajny Kubus na podstawie ksiazki a nie >beznadziejne Nowe Przygody!
Oglądałem poraz trzeci i znowu jestem zachwycony! Cudo, genialna proza Milne'a (a to tłumaczenie pani Tuwim! :]) plus wyborna animacja Dissney'a...:):)
> A rano jak wstalem to obejrzalem film rysunkowy disneja w ktory
> dzieci zamienily sie w rybki morskie. Obczydliwe.
heh, to nie byl Disney'a chyba:) mi tez sie niezbyt podobal. A Swiat Disneya jest rzecza absolutnie unikatową. Myszka Miki, Kaczor Donald, Sknerus, Krol Lew, Chip i Dale, Gumisie...towarzyszli mi oni przez cale dziecinstwo, co ja bym bez nich zrobil....:D a i teraz nadal kupuje komiksy (komiks KD jest obecnie wstretny, ale nie potrafię sie powstrzymac, aby go nie miec;)) no i ogladam kazda disney'owska produkcje :)ach... nie to, zebym nie lubil produkcji Warnerbrosowskich, Tweety i Bugs wymiatają :D
> A wogole to to dzisiaj wieczorem Hary Poter czesc druga Czamber of
> costamcostam. Nie widzialem wiec sobie obejrze. Jedynka byla taka
> sobie.
haha, filmy HP, oprocz trzeciej cz. (byla "nawet, nawet"), nie podobaly mi sie!! najslabszym punktem produkcji byl GLOWNY BOHATER! tak, Daniel Radcliffe to zalosny pseudoaktor, matołek. Chociaz, moze celowo go wybrali, w koncu sam Harry Potter jest matolkiem, najgorsza postac calej serii, wg. mnie. To ma nawet sens- matolek gra matolka, ale jak to wplywa na caly film!...Tragedia... reszta obsady, poza postacia Dumbledore'a, byla wporzadku, najwiecej uciechy w tym filmie przyniosla mi rewelacyjna postac, rewelacyjnie zagrana przez Emmę Watson- H. Granger. :D a w samej "dwojce" oprocz Radcliffe'a, ktory sie zreszta z czesci na czesc poprawia (;)), zalosny byl Lockhart...:D no i ten sztuczny ptaszek feniks Dumbledore'a...haha...
Czytaliscie ksiazki. Ja po czwartej czesci zrezygnowalem. Ale
> Wiezien z Azkabanu byl bardzo przyjemna lektura. Taki Dan Brown.
> Bzdurne ale czyta sie fajnie.
ksiazki to dobra baja, nic wiecej. a szkoda...naprawde, pomysl zajebisty, ale ewidentnie zjebany przez pania Rowling. hehe, sie wkurwie, to porwe ja (razem z kolezanka, snujemy takie plany juz od "dwojki";)), bede trzymal i kazal pisac HP na nowo, tak jak ja chce...haha! zeby tylko to sie nie skonczylo jak w Misery...:D
> No nic spadam...
> Zaraz Powrocik w te-fał. Łał! Super. Taki super cieply film.
Pierwszy "Powrot" rzadzi :P
> KHAND
"Ale co lubię robić najbardziej- to Nic.
A jak sie to robi?- spytał Puchatek po dłuższym namyśle..."
:):):)
pozdrawiam, Boreed
p.s. Pamiętajcie, przyjaciele- "bzyczące bzykanie nigdy nie bzyka bez powodu!" :D :] Received on Fri 11 Nov 2005 - 10:15:45 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET