Re: Wandystan: Umknął mi post oto odpowiedź

From: Prezydent MW <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Tue, 8 Nov 2005 15:50:08 +0100


wy podaje poniżej]
>>
>>Nie zna Pan tamtej sytuacji i nie wie Pan jak zostało to przygotowane i
>>przez kogo zrealizowane.
>>
> hm...Już wiem.... Spisek!! Przeciwko Pańskiej osobie!!!!! No
> tak...wredny Dreamland..... wredny Król, Krieg itd itp... Coś
> jeszcze?..a i wredny Wakowski - omal zapomnialem.
>

Kabarety proszę w swojej Ojczyżnie wyczyniać.

> tak jednej linii.... linii prawa.... prosze sobie poczytać nasze
> prawo... wyroki sądowe itd itp.

Właśnie wyroki sądowe, na pewno nie moje.

Oficjalnej linii rządzącej ówcześnie kliki - SF związanej z Dworem.

>>TŁUMACZENIE DLA INWESTORA: TEKST HUMORYSTYCZNY WRĘCZ IRONICZNO KPIĄCY Z
>>NIEUDZELENIA MI AGREEMENTU W KD. TERAZ CHYBA JASNE.
>>
>>
> tak..... interesujące.....a może WE stara się dopasować ten tekst tak
> aby nie stracić w opinii publicznej?
>
>

Widać jest Pan odporny na przyjmowanie treści innych niż przez Pana założone. Dodam jeszcze, ze ów "prywatna wojna" dotyczy strony dreamlandzkiej nie mojej osoby.

> ale ja mam na myśli "zgnilego".....o Sarmacji, Scholandii też WE tak się
> wypowiada?- interesujace....bardzo.
>

O ile mi wiadomo w tych krajach przynajmniej panuje demokracja.

> Sam to zrobię: " Ambasadora KD proszę o opcję "no comment" do czasu,
> kiedy zostanie wydana oficjalna nota dyplomatyczna do MSZ KD.".
> Cóż, jednego człowieka zabito...mogłem być nastepny. I nie wydaje mi
> się, aby w tamtym momenci to była prośba [mimo uzycia tego slowa w
> mailu]... Ale to już zostawmy aby każdy sam zdecydował.=> tak czy
> siak... "prosił" WE o złamanie trakatatu.
>

Oczywiście Ambasador KD ma o wiele większą wiedzą od Prezydenta MW co ten ostatni planował i myslał.

>>Członka Dworu Królewskiego posiadającego wpływ na politykę zagraniczną.
>>Nawiność nie zna granic.
>>
>>
> Pan Mateusz Muchlado nie był czlonkiem Dworu Królewskiego w tamtym
> czasie. [zresztą on nigdy nie był czlonkiem Dworu Królewskiego]
>

Pódł. Edward Krieg i Swoboda.

>>To że Ambasadora KD nie dażę sympatią nie znaczy to,
>>
> Ale ja już nie jestem Ambasadorem.... więc chyba nie chcial Pan
> powiedzieć że nie darzy KAŻDEGO Ambasadora KD sympatią?? Domyślam się,
> że chodziło o mnie, ale zly czas w zdaniu. ;-)
>

Oczywistym jest fakt iż chodzi o Pana osobę pełniącą wówczas tą funkcję. Pańską sprawą był stosunek KLSZ do Pana.

> Oczywiście, szkoda tylko, że nie zdołalem przeprowadzić Konkursu
> Literackiego, ktory mialem doprowadzić do końca.

Jakoś nie doszły mnie słuchy z KLKiN w sprawie dlaszego realizowania konkursu zgodnie z wola Ambasadora KD.

>>Wszystkich?? Ależ prosze nie trywializować. WE wie doskonale , że mówię
>>to o Waszej Ekscelencji, a nie o Wandejczykach.
>>
>>Krieg, Svoboda, Roen, Bager - dalej wymieniać członków elity (znacznie
>>wpływających na politykę zagraniczna) i cytować?
>>
>>
> to mamy 4 osoby, ktore Waszej Ekscelencji podpadły [juz nie chce misie
> sprawdzac tego watku...za duzo szukania, pytania =>>pracy].... I gdzie
> ten caly Dreamland???? -Pytam się:-D

Proszę sobie poczytać posty na LDKD, nie mam ochoty się w tym grzebać by podawać więcej nazwisk, a jest ich o wiele więcej. To że jakiś szeregowy mieszkaniec nie majacy wpływu na opinię publiczną lub politykę zagraniczną się tak nie wypowiadał to nie znaczy, ze taki nie był stosunek państwa do MW.

> hm..interesujące.... niektore z tych cech można przypisac WE, proszę
> pamietać że był Pan Dreamlandczykim.

To okrywa do tej pory hańbą mój robotniczny honor.

> Pozdrawiam
>
> Łukasz Wakowski
> Ciągle przekonany o fobii WE.
>

Kultura nakazuje mi nie komentować podpisu.

z powazaniem

Aleksander Keller Received on Tue 08 Nov 2005 - 06:49:15 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET